Sen #21

Treść:

Podróż w scenerii zamku/miasteczka średniowiecznego wykonanego w pięknym piaskowcu. Podróżując mijamy 2-3 pojazdy (kareca i wóz?), trochę jak wynalazki z akcentem nowoczesnego trendu haloween. Poruszając się wzdłuż długiej ściany domów mijam kolejno bramy zadbanych, historycznych francuskich kammiennic. W pewnym momencie zatrzymujemy się i oglądamy zmianę warty. Jedną z osób jest moja młodsza siostra, która na ramieniu ma opaskę we fladze Izreala. Po chwili dołącza do niej druga siostra, która staje spóźniona naprzeciwko niej, wyraźnie staje na miejscu po czasie, po końcu ceremonii zmiany warty. Na ramieniu też ma opaskę, ale białą i… bez flagi.

Przemieszczamy się dalej i po chwili znajdujemy się w kościele. Msza. Siadam z rodzicami w ławce… Obok zamieszanie, bo zbierają się ludzie na ślub. Wszyscy w okół mówią po francusku… Nagle mój tata wstaję i gdzieś idzie. Po chwili na jego miejscu siada jakiś gość. Najpierw chce protestować, ale po chwili dołącza mój tata i przedstawia osobe jako swojego zmarłego tate… Wyglądem podobny, nawet kurtke ma jak mój tata. Biorę go na przywitanie za rękę, ściskam na dłuższą chwilę i czuje jak mi lecą łzy. Okazuje się, że z racji represji uciekł i żył w ukryciu. Bywał w Berlini i Londynie. Obecnie jest w jakichś krągach organizacji i żyje pod innym nazwiskiem. Zaczęliśmy się zbierać i dziadek nas opuścił, dał nam do zrozumienia, że do nas później dołączy. Przyjrzałem się jego ubiorowi, elegancko ubrany i do tego czerwone buty. Wyszliśmy z budynku i widziałem jak buty znikają w tłumie. Najpierw chciałem iść za nimi, ale uznałem, że nie będę robić mu problemu. W końcu zniknął w tłumie a ja postanowiłem dołączyć do grupy. Szlismy po schodach do góry. Mijałem moją siostrę, która niosła lekko znoszone nosidełko dla dzieci. Było puste, więc zapytałem komu to niesie i czemu brudne/używane, ale… już nie usłyszałem odpowiedzi….

Interpretacja:

Skąd miasto wykonane z piaskowca z akcentem Francji? Dobre pytanie.

Skąd msza i pojawienie się dziadka? Tutaj może być kilka teorii. Najlepsza będzie zawierać informację, że mój tata obecnie jest na drugim krańcu Polski i prawdopodobnie odwiedzał albo będzie odwiedzał grób dziadka. Dziadek działał w AK podczas drugiej wojny światowej. Pod koniec wojny planowali ucieczkę promem do Szwecji ale został wraz z kompanami wsypany. Ostatecznie po wojnie osiadł na malutkiej wsi na Warmii, aby uniknąć represji. Historia podobna do wielu innych, gdzie resztki dumnych, walecznych i inteligentych ludzi po wojnie musiało się zrzec swojego dziedzictwa i zniżyć często do minimum aby przeżyć…

Post navigation