Kategoria: Sny

Sen #11

Treść: Wycieczka. Wizyta w jakimś pubie i powrót na dwa auta. Mieszkamy w jakimś domu, średnie warunki. Wychodzę na dwór i tam bawię się z jakimś kotem. Pojawią się też postać mojego kuzyna. Szykujemy się na wyjście gdzieś. Ubieram się podobnie jak kuzyn (już inny) w koszulę i marynarkę. Później znajdujemy się przy wojskowym lotnisku. Pojawiają się moi koledzy, którzy… Read more →

Sen #10

Treść: Lądowanie dużego samolotu na lotnisku. Podczas schodzenia nisko wydarza się wypadek. Nagle samolot przechyla się i zahacza o ziemie. Dużo ludzi zostaje zmasakrowanych. Widać lotników w skórzanych kurtkach jakby z myśliwców z drugiej wojny światowej. Z dymów wychodzi między innymi były premier, ranny, podtrzymywany przez innych ludzi. Na samolocie (w kabinie) pojawia się napis „Polish Airforce”… … Siedzę w… Read more →

Sen #9

Treść: Znajduje się w nowym bloku. Schodzę na dół po coś. Później wracam na górę po cichu bo wszyscy śpią. Budynek jakby składał się z kilku z czterech pionów rozstawionych na rogu kwadratu. Wracam na piętro, ale przypadkiem wchodzę (po drabinie jakby na strych) nie do swojego mieszkania. Jest tam mężczyzna i kobieta (20-30 lat). Śpią osobno, więc nie są… Read more →

Sen #8

Treść: Lot samolotem, statkiem kosmicznym. Klimat można powiedzieć lekko sci-fi, w tle coś porównywalnego do Gwiezdnych Wojen. Nagle zdarza się jakaś awaria, statek jakby traci część pokładu… Ląduje gdzieś w mieście i wiem, że muszę się dostać do reszty ekipy. Miasto jakby kojarzy mi się z Rosją. Jest stare, ale widać czasy teraźniejsze. W między czasie się pojawia się w… Read more →

Sen #7

Treść: Jestem w pracy, w biurze. Siedzimy i każdy wyciąga jakieś jedzenie. Ja wyciągam tartę jabłkową. Pamiętam, że była bardzo smaczna i chciałem się nią podzielić z kolegami. W międzyczasie przypominam sobie, że zapomniałem przynieść pewną rzecz do pracy, a przecież obiecałem kolegom. Wracam do domu. Następne co pamiętam, to korzystam z toalety. W trakcie pojawiają sie nagle u mnie… Read more →

Sen #6

Z racji dość niestandardowego przebiegu nocy, często się budziłem i… zapamiętany tylko jeden sen… Treść: Podchodzę do automatu, wygląda jak parkomat, ale raczej to jest bankomat. Próbuje wykonać 2 razy transakcję, ale ostatecznie anuluje je i … nagle z automatu wypada mi spora kwota… W moim otoczeniu są dwie osoby i komentują mojego farta. Po jakimś czasie okazuje się, że… Read more →

Sen #5

Treść: Symbole. Nowy dodatek do gry. Kolega z pracy. … Sytuacja w pracy. Jakiegoś rodzaju ewaluacja pracowników. Nadzoruje ją pewna osoba, która kiedyś była moją menadżerką. Swoją drogą jedna z najgorszych osób w życiu zawodowym na swojej drodze. Podchodzę do testu, który miał być prosty, więc nie przygotowałem się zbytnio. Sprawdzian ów ma charakter pytań otwartych drogą ustną… Więc w… Read more →

Sen #4

Treść: Intencja zmian. Wizja zmian jakby w jakiejś aplikacji/programie, gdzie zwyczajnie wybierasz nową nakładkę, zmieniając część wyglądu/funkcjonalności – ale tutaj całość zmian dotyczy mojego życia – odniesienie do programu jest tylko metaforą… … Spacer z koleżanką z pracy. Idziemy przez miasto podziwiając architekturę, zwłaszcza ogromne wejście do jednej z kamienic (ogromne szerokie schody przed budynkiem, podwójne drzwi na wysokość 4-5… Read more →

Sen #3

Treść: Jeździmy po mieście, duża metropolia. Wjeżdżam do czegoś w rodzaju windy i wznoszę się na górę swoim… kabrioletem. Na górze budynku (kilkupiętrowa stara kamienica żywcem wzięta z amerykańskiego filmu) okazuje się, że wjeżdżam na kolejny poziom miasta… Kawałek od windy staje autem i zaczynam rozmowę z kimś o swoim projekcie. Rozmawiam o nowej stronie internetowej. Komentuje kolejne działy, wrzucając… Read more →

Sen #2

Treść: Jestem na wakacjach, w ciepłym miejscu. Jest noc, a z racji, że jestem poza hotelem postanawiam tam wrócić. Nie widzę nikogo oprócz lokalnych mieszkańców, więc zaczynam biec te kilkadziesiąt metrów do hotelu, ale pewna kobieta biegnie za mną… Na terenie hotelu się zatrzymuje, ona do mnie podbiega i … daję mały bukiet kwiatów dla mojej kobiety. Wracam do hotelu… Read more →